Wszystko dopięte na ostatni guzik, są łopaty, są gotowi do pracy ludzie, wszystko z kierownictwem MCSiR uzgodnione i co, ano to ,że z odśnieżania nici. Dyrektor nie pozwolił odśnieżyć Orlika, powód? możliwość uszkodzenia nawierzchni. Jaja, po prostu jaja.
Czyżby w Kielcach była jakąś bardziej odporna nawierzchnia, bo jak widać na załączonej fotce http://zksgranat.info/component/option,com_ponygallery/Itemid,119/func,detail/id,2792/
Tam można odśnieżać nie tylko ręcznie, za pomocą łopat, ale nawet ciężki sprzęt nie stanowi jakiegokolwiek zagrożenia dla tamtejszego boiska.