Dobrze spisali się chłopcy z rocznika 1998 na turnieju w Kozienicach. Po dwóch zwycięstwach w grupie z „Orłem Wierzbica" 3:0 i gospodarzem imprezy „Energetykiem Kozienice" 2:1, doznaliśmy porażki z sąsiadem zza miedzy „Sokołem Starachowice" 1:2. Przed ostatnim meczem z „Polonią Białogon" mieliśmy już jasną sytuację w grupie i bez względu na wynik zajmowaliśmy w niej drugie miejsce. Ostatecznie padł wynik remisowy 2:2, który nie krzywdził żadnej z drużyn.
W
półfinale przyszło nam się zmierzyć ze zwycięzcą grupy A, drużyną „Młodzika
Radom" (zwycięzca całego turnieju). Nasi chłopcy do tego meczu przystąpili
niemalże z marszu, kończąc parę minut wcześniej mecz w fazie grupowej przeciwko
„Polonii Białogon".
Końcowy
wynik tego pojedynku to rezultat 5:1 dla chłopców z Radomia, którzy
w przeciągu całego spotkania byli drużyną zdecydowanie lepszą .
W
meczu o trzecie miejsce drużyna Granatu walczyła z ekipą prowadzoną przez
Romana Koseckiego, „Kosą Konstancin". Końcowy wynik tego pojedynku to 3:2 dla
młodych wilków z Granatu Skarżysko. Należy jednak podkreślić, że przez
całe spotkanie drużyna ze skarżyska była tą zdecydowanie lepszą, gdzie ekipa z
Konstancina uzyskała dwa trafienia w samej końcówce spotkania. Po końcowym
gwizdku sędziego eksplodowaliśmy z radości. Ta
atmosfera dodaje skrzydeł chłopcom, bo wiedzą że są przyjaciółmi i pomagają
sobie walcząc jeden za drugiego.
Miejsce
na podium dowodzi ,że nie jest to przypadek a,, praca czyni mistrza
,,...BRAWO!!!!
Dołączając się do dyskusji na temat szkolenia młodzieży w Granacie, chciałbym zaproponować mój sposób na poprawienie pracy z młodzieżą. Chodzi mi o to, że na Granacie są 2 boiska. Jedna płyta główna a drugie boczne boisko w fatalnym stanie(moim zdaniem nie nadające się do trenowania i grania) na którym muszą trenować młodzi zawodnicy, a czasami nawet I drużyna. Moja propozycja jest taka, żeby zamiast boiska bocznego, wybudować 2 mniejsze ze sztuczną nawierzchnią, a w Szkole Podstawowej nr 3, otworzyć klasę o profilu sportowym(piłka nożna) i zacząć szkolić młodych zawodników. Stopniowo co roku będą tworzone nowe klasy. Jeżeli pomysł by się sprawdził, można by było pomyśleć o postawieniu jakiegoś internatu, budynku, który spełniałby jednocześnie np.: funkcję szkoły, i mieszkaliby w nim zawodnicy z okolic Skarżyska. Z tego co słyszałem, taki pomysł bardzo dobrze sprawdza się w Kielcach i Ostrowcu (co widać po wynikach uzyskiwanych z tymi drużynami, naszych młodzieżowców). Do Skarżyska na obozy sportowe przyjeżdżają młodzieżowe drużyny Cracovii, GKS Katowice, a z takim zapleczem boisk do trenowania mogłoby być ich jeszcze więcej, co mogłoby być formą zarobku, bądz w jakimś stopniu zwrócenia się inwestycji. Wiem że jest to plan dalekosiężny ale jeżeli chcielibyśmy mieć, w naszym prężnie rozwijającym się mieście, klub z prawdziwego zdarzenia, to moim zdaniem warto by było to przemyśleć. Poza tym na 'Nowym Ruchu' także jest boisko, które można (w jakiś sposób przynajmniej) dla młodzieży w Granacie, wykorzystać.Jeżeli przeczyta to któryś z działaczy i przedstawi propozycję w zarządzie to być może zacznie być 'coś' robione w tym kierunku. Pozdrawiam
Napisał Piotr Wyszomirski, dzień 01/23/2010 o 16:44
Odnosząc się do słów marbusa w pełni jest zrozumiała jego postawa. Nie można wymagać od dwóch , trzech osób społecznie prowadzących stronę internetową kibiców aby byli omnibusami i ze wszystkimi informacjami nadążali w swoich przekazach .wyręczając klub. To w pierwszej kolejności jest zadanie dla działaczy klubowych, którzy też w głównej mierze ponoszą odpowiedzialność za politykę informacyjną i to oni powinni zabiegać o propagowanie osiągnięć zawodników bez względu jakiego szczebla rozgrywek to dotyczy. Po raz kolejny twierdzę, że bez prawidłowego traktowania grup młodzieżowych na dłuższą metę nie da się osiągnąć stabilności w naszym klubie, ani uzyskać pożądany stopień akceptacji dla funkcjonowania klubu w społeczności naszego miasta. pozdrawiam
Napisał 7manu, dzień 01/21/2010 o 10:04
Regulamin rozgrywek mówi: W celu uzyskania licencji należy spełnić niżej wymienione kryteria, aby uczestniczyć w rozgrywkach danej klasy rozgrywkowej: 1. Posiadanie minimum drużyn młodzieżowych w ilości: - IV liga 3 drużyny;..... idąc tokiem rozumowania niektórych kibiców, można pomyśleć tylko o trzech młodzieżowych drużynach przy klubie. Reszta wówczas założy w mieście UKS i klub z Rejowa szybko pójdzie na dno.
Napisał Xabi, dzień 01/21/2010 o 08:07
Dla mnie sport młodzieżowy w dzisiejszych czasach w takim mieście jak nasze i przy klubie, który balansuje powiedzmy gdzieś pomiędzy 3 a 4 ligą, to fikcja. Trenuje taki zawodnik do 19 roku życia, a później wypiepsza z miasta i tyle go widać w Granacie. Tyczy się to 90% naszych wychowanków. Albo obraża się na trenera, że nie wychodzi w I składzie i idzie do Venus bo tam mniejsze wymagania. Dla mnie osobiście czy młodzicy zajmą miejsce 3 czy 83 to nie ma znaczenia bo to się nie przekłada na I drużynę. Ale zaznaczam, że nie mam do żadnego z tych młodych ludzi pretensji. Takie miasto nie daje za dużych szans rozwoju. A sam będąc wychowankiem Granatu, wszystkich wychowanków szanuję (oprócz tych co później grali w Koronie rzecz jasna).
Napisał Gruszka02, dzień 01/21/2010 o 06:53
Napisze tylko nieoficjalna strona Granatu Skarzysko , strona kibicow nie klubu !!!
Napisał karlos, dzień 01/21/2010 o 01:56
Czemu mnie to nie dziwi! Ponownie GRATULUJE !!! Oby tak dalej.Pozdrawiam.
Napisał boruwa old, dzień 01/20/2010 o 23:51
Zawsze pisaliśmy o młodych piłkarzach Granatu i chętnie zamieszczaliśmy informacje, które do nas przysyłali i tak też będziemy robić nadal.
Fizycznie nie jesteśmy w stanie ogarnąć całości klubu od drużyn młodzieżowych poprzez drużynę kobiet skończywszy na drużynie seniorskiej. To, co wszyscy robimy na rzecz klubu to działalność bezinteresowna. Stronę prowadzimy w czynie społecznym przy okazji wspieramy inne akcje jak choćby organizowanie plebiscytów, fundowanie pucharów czy innych rzeczy..
Młodzież jest dla nas bardzo ważna, bo to przecież przyszłość naszego klubu i dlatego jak wspomniałem na początku będziemy w miarę możliwości poświęcać jej uwagę na naszej stronie. Pozdrawiam- Mariusz Busiek
Napisał Redakcja, dzień 01/20/2010 o 23:40
Do Gruszki , a także do tych co mają wiedzę o sporcie młodzieżowym Jeżeli chcemy myśleć o przyszłości klubu to nie można tylko żyć dniem dzisiejszym zajmując się tylko pierwszą drużyną. Nikt nie da gwarancji ,że taka siła transferowa jaką w tych dniach prezentują nasi działacze będzie zawsze. Szybko może skończyć się eldorado w Granacie i co wówczas pozostanie? Podstawą stabilności jest szkolenie młodzieży, jeżeli nie będą młodzi mieć coś więcej z gry niż siniaki i przepocone stroje to chętnych do gry w młodzieżowych zespołach będzie trudno znaleźć. Rozumiem , że Redakcja nie jest od wszystkiego, ale dla tych najmłodszych też powinna znaleźć miejsce na swoich stronach. Nie wymagajmy, żeby młodzi pisali sami o sobie. To klub i osoby z nim związane winny zapewnić nie tylko materialne warunki do treningów, ale też zadbać o ich satysfakcje poprzez promocję ich występów i informację o osiąganych rezultatach.. Zapewniam, że każda wzmianka o wynikach jest dla nich dodatkowym czynnikiem mobilizującym. Pamiętajmy też ,ze stwarzając warunki dla młodych działamy na rzecz promocji klubu i jego wizerunek w mieście tak bardzo ostatnio nadszarpnięty.