Zapraszamy do zapozniania się z relacją z trybun napisaną przez kibica Ł.K przysłaną do nas:
Po kilku latach znów przyszło nam rozgrywać mecz z kielecką Koroną.Co
prawda tylko z rezerwami, ale zawsze to jakieś ciekawszy przerywnik
pomiędzy meczami z mało ciekawymi rywalami..Przygotowania do meczu
zaczęły się już 2 tygodnie wcześniej.W dniu meczu pojawiliśmy się na
stadionie juz kilka godzin wcześniej.Bardzo miło było mi zobaczyć
znajomych, których na Granacie nie widziałem od dobrych paru lat, a
którzy przyszli przywitać naszego rywala w wiadomy sposób.Na początku
mała konsternacja wśród widzów, bo na płocie wisi napis: "Witamy Koronę"
Było kilka nieprzychylnych okrzyków typu:"zdjąć to",
jakieś domysły na temat naszej zgody z Koroną, ale gdy na wejście
piłkarzy odsłonięta została druga część transparentu reakcja
publiczności wskazywała,że hasło się udało."Witamy Koronę - Królową Piłkarskiej Korupcji" i wszystko jasne.Młyn liczył ok.40 osób, było też 16 osób z Ceramiki.Co
ciekawe liczba osób ze Starej Gwardii rozsianych po całym stadionie
była wyższa niż liczebność młyna, wg mnie było to ok 50-60 osób.Zresztą
dało sie to odczuć po meczu, gdzie zapasy przewidziane na kilka godzin
zabawy skończyły sie po 1,5 h.Wracając do meczu, to niestety
przegraliśmy.Bardziej boli to,że niektórzy piłkarze wyglądali jakby
mecz ten rozgrywali za karę, a niektórych nie było nawet stać na podziękowanie za doping.Nie
obyło się bez wrzutów na żółto-czerwoną, ale to norma i tradycja.
Kibice wychodzili ze stadionu bardzo zawiedzeni, było jakieś
zamieszanie, policja wjechała, ale po co to chyba wiedzą tylko oni
sami.Ostatnie minuty meczu siedziałem koło znanego sporej części
kibiców G.Siedział, nic nie mówił, a jego mina mówiła
wszystko.Pewnie wiele by oddał za zwycięstwo w tym meczu,On ma jednak
tą przewagę nad większością kibiców z młyna, że widział juz niejedno
zwycięstwo nad koroną, nam pewnie przyjdzie jeszcze trochę na takowe
poczekać - oczywiście tylko do wiosny.
Nie udał się wyjazd podopiecznym Ireneusza Pietrzykowskiego do Muszyny. Nasi piłkarze przegrali z tamtejszym Popradem 0-1. W 27 kolejce spotkań III-ligi małopolsko-świętokrzyskiej piłkarzy Granatu czekał wyjazd do Muszyny. Zwycięstwo w Muszynie pozwoliłoby na zbliżenie się do wicelidera rozgrywek na jeden punkt. W pierwszej połowie w 27 minucie spotkania bramkarz Popradu ujrzał czerwoną kartkę. Sędzia ukarał zawodnika gospodarzy za obronienie strzału Mateusza Fryca poza 16-tką. Zatem od 27 minu...
W 22 kolejce A klasy Grupy I rezerwy Granatu Skarżysko pokonały Polanie Pierzchnica 3:1. Bramki dla Granatu zdobyli Maciej Kwaśniewski w 14 minucie oraz Norbert Rogalski, który trafił do bramki dwukrotnie z rzutów karnych w 45 i 90 minucie.
W 26 kolejce spotkań III ligi małopolsko-świętokrzyskiej Granat Skarżysko pokonał przed własną publicznością zespół Górnika Wieliczka 3-0. Bramki dla naszego zespołu strzelili: Mateusz Fryc 25', Michał Gajos 47' oraz Łukasz Kaczmarek 80'. Spotkanie obejrzała garstka najwierniejszych kibiców Granatu. Być może było to spowodowane nietypową porą rozgrywania meczu. Przez pierwsze dziesięć minut sobotniego spotkania gra toczyła się w środku pola. W 14 minucie groźną akcję przepr...
W spotkaniu 25 kolejki III ligi małopolsko-świętokrzyskiej Granat Skarżysko zremisował na wyjeździe z zespołem Łysicy Bodzentyn 0:0. Przed spotkaniem w Bodzentynie trener Granatu nie mógł skorzystać z kontuzjowanego- Mateusza Fryca. W wyjściowej jedenastce zabrakło również Michała Prusa-Niewiadomskiego i Marcina Kołodziejczyka, którzy również narzekają na urazy. Do składu po kontuzji powrócił natomiast Damian Chrzanowski. W pierwszej połowie Granat stworzył ki...
W 20 kolejce spotkań A klasy Grupy I rezerwy Granatu Skarżysko podejmowały na własnym stadionie Victorię Mniów, której trenerem jest syn Seweryna Dejworka Piotr. Po dobrym spotkaniu w wykonaniu obu drużyn ze zwycięstwa cieszył się Seweryn Dejworek, jego podopieczni wygrali 3:0 po bramkach Przemysława Sułka, Patryka Krakowiaka oraz Mateusza Witkowskiego.
Aż sześć miesięcy trwała fatalna seria spotkań skarżyskiego Granatu przed własną publicznością. Ostatni raz Granat wygrał u siebie z Wierną Małogoszcz i miało to miejsce 29 października 2011 roku. Drugi dzień maja kibice Granatu będą wspominać jednak dobrze. Granat pokonał na własnym stadionie zespół Dalinu Myślenice 3-1. Bohaterem spotkania został Michał Gajos, który dwukrotnie pokonał bramkarza Dalinu zapewniając swojej drużynie upragnione zwycięstwo. Na ławce trenerskiej w roli...
W 19 kolejce spotkań A klasy grupy I podopieczni trenera Seweryna Dejworka zmierzyli się w meczu wyjazdowym z LKS Bolmin, mimo iż to Granat był faworytem tego spotkania mecz zakończył się podziałem punktów po remisie 2:2.Dwie bramki dla Granatu zdobył Mateusz Witkowski.