Pierwsze namiastki zorganizowanego dopingu na Granacie pojawiły się w drugiej połowie lat siedemdziesiątych. Podobnie było z flagami już w tamtym okresie kibice ze Skarżyska mieli swoje flagi. Przez kilka lat
na rejowskim stadionie brak było zorganizowanego dopingu. Na przełomie
85/86 kibice ponownie zasiedli na stadionie jako zorganizowany klub
kibica. Początki jak zwyle były trudne. W młynie zasiadało od 15 do 20
osób z czasem grupa się powiększała i w zależności od atrakcyjności
przeciwnika na naszym sektorze, który znajdował się na południu od
znicza zasiadała grupa od 30-50 osób (na meczu pucharu Polski z Legią
Warszawa zasiadło ponad 300 osób). Na naszym sektorze pojawiły się
pierwsze własnoręcznie zrobione flagi. Nieliczni kibice posiadali
zrobione domowym sposobem szaliki tzw. pasiaki, co w owym czasie dla
każdego kibica było wielką radością. Pomimo wielu trudności
,,wyruszyliśmy" z dopingiem poza Skarżysko. Kibice Granatu obecni byli
między innymi w Wierzbicy, Puławach,Tarnobrzegu, Kielcach i Radomiu.
Jedna z pierwszych fotek kibiców skarżyskiego Granatu
Większość kibiców Granatu równocześnie była kibicami łódzkiego Widzewa.
Podczas wyjazdów do Łodzi zapoczątkowane zostały pierwsze znajomości z
kibicami z Końskich i Opoczna (z Cerą trwają do dziś). W latach
osiemdziesiątych oprócz wymienionych miast fani Granatu mieli układ z
Siarką Tarnobrzeg jak również neutralne stosunki z Wisłą Puławy.
Wydarzenia w Kielcach w sezonie 87/88, a dokładnie bójka z kibicami
Korony przegrana zresztą w dość ewidentny sposób zapoczątkowała kosę
między tymi klubami, która trwa po dzień dzisiejszy. Na przełomie 89/90
nawiązane zostały przyjazne stosunki z Radomiakiem Radom. Celem tego
,,układu" była wspólna nienawiść do kieleckiej Korony. W tym czasie
wspomagaliśmy Radomiak w ich wyjazdowym meczu z Koroną w Kielcach jak
również w czasie derbów z radomską Bronią. Nasz tzw.,,układ" trwał
jednak bardzo krótko. Kibice Granatu nie zaakceptowali uwag Radomiaka
dotyczących łódzkiego Widzewa i w tym momencie nasze drogi się rozeszły.
młyn kibiców Granatu w latach dziewięćdziesiątych
LATA DZIEWIĘĆDZIESIĄTE
Lata 91-93 to stopniowa wymiana pokoleń w szeregach Granatu. W 93 roku
po finale Pucharu Polski pomiędzy naszym zespołem a starachowickim
Starem dochodzi do nawiązania oficjalnej zgody. Zgoda zresztą trwa do
dziś, choć były małe przerwy spowodowane różnymi czynnikami. W roku 95
po jednym z meczów z MKS Kozienice zawiązaliśmy zgodę z kibicami z
Kozienic.
Kibice Granatu na meczu w Kozienicach
Podobnie jak w przypadku Starachowic zgoda przetrwała do dziś. Do 1998
roku grając w III-lidze młyn liczył ok 300 osób.
Granat Skarżysko-Motor Lublin
Granat Skarżysko-Radomiak Radom
Zaliczyliśmy także szereg wyjazdów. Można powiedzieć, że kibice Granatu
byli obecni niemalże na każdym meczu rozgrywanym w dawnym województwie
kieleckim. Po za granicami województwa obecni byliśmy również w
Kozienicach, Radomiu, Lublinie, Łukowie. Najliczniejszym jak dotąd
zorganizowanym wyjazdem kibicowskim był mecz w Radomiu z miejscowym
Radomiakiem. Pojawiliśmy się tam w sile około 300 osób.
IV-ligi nadszedł czas
W 98 roku nastąpił spadek do IV ligi. W pierwszym sezonie po spadku
mając na uwadze obietnice ze strony klubu na szybki powrót w szeregi
trzecioligowców młyn utrzymywał się na poziomie od 80 do 100 osób.
Niestety przygoda z IV ligą trwała dłużej, co miało wpływ na stopniowe
kurczenie się naszych szeregów. Dodatkowo ciężka sytuacja na rynku
pracy w naszym mieście zmusiła dużą część mieszkańców do emigracji w
poszukiwaniu źródła utrzymania. W czasie gry w IV-lidze często
odwiedzaliśmy naszych przyjaciół z Opoczna na meczach, które rozgrywali
na boiskach II-ligowych. Oczywiście nie mogło nas zabraknąć na meczu
Ceramiki z Koroną w Kielcach.
Korona Kielce-Ceramika Opoczno (96/97)
Korona Kielce-Ceramika Opoczno (97/98)
REAKTYWACJA
Lata 2001-2005 to praktycznie zanik ruchu kibicowskiego na Rejowie. W
2005 roku dzięki zaangażowaniu kilku zapaleńców reaktywowała się grupa
kibiców skarżyskiego Granatu. Początki jak zwykle były trudne, ale nie
zniechęciło to do dalszego działania. Pojawiły się nowe flagi w
większości wykonane własnoręcznie przez jednego z nas. W młynie zaczęło
zasiadać od 20-60 osób w większości młodych kibiców. Na derbach z
Orliczem zasiadło nawet 120 osób.
Granat Skarżysko-Orlicz Suchedniów
Zaliczyliśmy również mecze wyjazdowe. Obecni byliśmy między innymi w
Końskich, Ostrowcu, Piaskach. Na derbowy mecz do Suchedniowa pomiędzy
Orliczem a Granatem w 2007 roku pojechała rekordowa około 150 osobowa
ekipa ze Skarżyska. W 2008 roku po udanym pierwszym meczu barażowym o
prawo gry w nowej III-lidze z Alwernią kibice ze Skarżyska świętowali
powrót w szeregi trzecioligowców na boisku rywala. Do Alwerni udała się
około 40 osobowa grupa fanów Granatu.
Warto dodać, że kibice Granatu w 2007 roku wydali nowe szaliki oraz
koszulki kibicowskie. Wydrukowano również, vlepki kibicowskie, które
cieszyły się ogromną popularnością. Powstał również pierwszy film
upamiętniający wyjazd kibiców na spotkanie derbowe z Orliczem. Na
początku 2008 wydano kalendarze z okazji 80-lecia istnienia klubu.
Dzięki zgromadzonym środkom oraz pieniądzach od drobnych sponsorów
powstała pierwsza profesjonalna flaga, na której znalazły się hasła
,,Historia, Duma, Chwała- W Naszych Sercach Pozostała". Mamy nadzieję,
że słowa, które widnieją na fladze będą mottem na przyszłość dla
młodych kibiców z nad Kamiennej i jeszcze niejednokrotnie usłyszymy na
rejowskim stadionie: ZKS,ZKS,ZKS!!!
Nowa flaga skarżyskich kibiców
Zapraszamy wszystkich na stadion przy ulicy Słonecznej!!!
Opis
historii kibiców Granatu Skarżysko powstał dzięki wspomnieniom spisanym
przez Darka oraz Gruszkę wieloletnich kibiców Granatu.Zdjęcia z lat dziewięćdziesiątych pochodzą z prywatnego archiwum Gruszki. Zdjęcia aktualne wykonał:Mariusz.
Nie udał się wyjazd podopiecznym Ireneusza Pietrzykowskiego do Muszyny. Nasi piłkarze przegrali z tamtejszym Popradem 0-1. W 27 kolejce spotkań III-ligi małopolsko-świętokrzyskiej piłkarzy Granatu czekał wyjazd do Muszyny. Zwycięstwo w Muszynie pozwoliłoby na zbliżenie się do wicelidera rozgrywek na jeden punkt. W pierwszej połowie w 27 minucie spotkania bramkarz Popradu ujrzał czerwoną kartkę. Sędzia ukarał zawodnika gospodarzy za obronienie strzału Mateusza Fryca poza 16-tką. Zatem od 27 minu...
W 22 kolejce A klasy Grupy I rezerwy Granatu Skarżysko pokonały Polanie Pierzchnica 3:1. Bramki dla Granatu zdobyli Maciej Kwaśniewski w 14 minucie oraz Norbert Rogalski, który trafił do bramki dwukrotnie z rzutów karnych w 45 i 90 minucie.
W 26 kolejce spotkań III ligi małopolsko-świętokrzyskiej Granat Skarżysko pokonał przed własną publicznością zespół Górnika Wieliczka 3-0. Bramki dla naszego zespołu strzelili: Mateusz Fryc 25', Michał Gajos 47' oraz Łukasz Kaczmarek 80'. Spotkanie obejrzała garstka najwierniejszych kibiców Granatu. Być może było to spowodowane nietypową porą rozgrywania meczu. Przez pierwsze dziesięć minut sobotniego spotkania gra toczyła się w środku pola. W 14 minucie groźną akcję przepr...
W spotkaniu 25 kolejki III ligi małopolsko-świętokrzyskiej Granat Skarżysko zremisował na wyjeździe z zespołem Łysicy Bodzentyn 0:0. Przed spotkaniem w Bodzentynie trener Granatu nie mógł skorzystać z kontuzjowanego- Mateusza Fryca. W wyjściowej jedenastce zabrakło również Michała Prusa-Niewiadomskiego i Marcina Kołodziejczyka, którzy również narzekają na urazy. Do składu po kontuzji powrócił natomiast Damian Chrzanowski. W pierwszej połowie Granat stworzył ki...
W 20 kolejce spotkań A klasy Grupy I rezerwy Granatu Skarżysko podejmowały na własnym stadionie Victorię Mniów, której trenerem jest syn Seweryna Dejworka Piotr. Po dobrym spotkaniu w wykonaniu obu drużyn ze zwycięstwa cieszył się Seweryn Dejworek, jego podopieczni wygrali 3:0 po bramkach Przemysława Sułka, Patryka Krakowiaka oraz Mateusza Witkowskiego.
Aż sześć miesięcy trwała fatalna seria spotkań skarżyskiego Granatu przed własną publicznością. Ostatni raz Granat wygrał u siebie z Wierną Małogoszcz i miało to miejsce 29 października 2011 roku. Drugi dzień maja kibice Granatu będą wspominać jednak dobrze. Granat pokonał na własnym stadionie zespół Dalinu Myślenice 3-1. Bohaterem spotkania został Michał Gajos, który dwukrotnie pokonał bramkarza Dalinu zapewniając swojej drużynie upragnione zwycięstwo. Na ławce trenerskiej w roli...
W 19 kolejce spotkań A klasy grupy I podopieczni trenera Seweryna Dejworka zmierzyli się w meczu wyjazdowym z LKS Bolmin, mimo iż to Granat był faworytem tego spotkania mecz zakończył się podziałem punktów po remisie 2:2.Dwie bramki dla Granatu zdobył Mateusz Witkowski.