W spotkaniu dziesiątej kolejki trzeciej ligi małopolsko-świętokrzyskiej
Granat Skarżysko pokonał Łysicę Bodzentyn 2-1.
Było to drugie zwycięstwo w tym sezonie przed własną publicznością
podopiecznych Ireneusza Pietrzykowskiego. Bohaterem spotkania został Bartłomiej
Strzębski -strzelec jednej z bramek.
Zanim jednak sędzia spotkania rozpoczął zawody doszło do małej uroczystości. W dniu dzisiejszym z klubem oficjalnie pożegnał się długoletni zawodnik i kapitan drużyny Marcin Jastrząb, który zakończył piłkarską karierę. Popularny ,,Cinek" otrzymał z rąk prezesa Granatu pamiątkowy puchar oraz premię pieniężną,a zawodnicy z którymi nie tak dawno Jastrząb grał w jednej drużynie przygotowali pamiątkową koszulkę, którą wręczył- Marcin Kołodziejczyk. Z tego miejsca pragniemy podziękować Marcinowi za godne reprezentowanie barw Granatu przez wszystkie lata gry.
Przed spotkaniem zdaniem ekspertów to zespół Łysicy był faworytem tego
meczu. Granat grał ostatnio słabo,a w dodatku przed własną publicznością
w tym sezonie raczej zawodził kibiców. Pierwsze minuty należały do zawodników
gości, którzy byli drużyną lepszą. W 2 minucie Dariusz Kozubek próbował
pokonać bramkarza Granatu,ale na szczęście piłka po jego strzale
przeleciała metr od bramki. Sześć minut później gospodarze strzelili
bramkę- Łukasz Stawiarski pokonał bramkarza gości,ale sędzia dopatrzył
się pozycji spalonej naszego zawodnika. Od 18 minuty Granat przejął
inicjatywę na boisku.
W 22 minucie przy próbie wybicia piłki zawodnik
Łysicy pomagał sobie ręką,ale sędzia nie zauważył tego przewinienia i
nie odgwizdał rzutu karnego dla zespołu Granatu.
W 25 minucie Michał
Gajos znalazł się w pozycji sam na sam z Dymanowskim,ale golkiper gości
końcówkami palców obronił jego uderzenie.
W 29 minucie Łukasz Stawiarki
próbował pokonać bramkarza gości strzałem z przewrotki,ale ponownie
bramkarz gości silny punkt tego zespołu obronił to uderzenie. Końcówka
pierwszej połowy należała do Granatu,a goście w tym okresie gry nie
potrafili stworzyć sobie dogodnej sytuacji do strzelenia gola. Do
przerwy utrzymywał się zatem wynik remisowy.
Po zmianie stron od mocnego uderzenia rozpoczęli goście. W 48 minucie
Malec dograł piłkę w pole karne,a tam najprzytomniej zachował się Radosław
Wilk i pokonał strzałem w okienko Majcherczyka. Konsternacja na
trybunach i jęk zawodu. Kibice gospodarzy nie tak wyobrażali sobie
początek drugiej połowy. Na szczęście zawodnicy Granatu nie podłamali
się takim obrotem spotkania i szybko ruszyli do odrabiania strat.
W 52
minucie Marcin Kołodziejczyk próbował pokonać Dymanowskiego,ale piłka
przeleciała metr od słupka. Cztery minuty później Strzębski był bliski
pokonania bramkarza Łysicy,ale ponownie górą był Dymanowski. W 61
minucie po kolejnej akcji Granatu Bartłomiej Strzębski silnym strzałem
pokonał golkipera gości i doprowadził do wyrównania. Od momentu
strzelenia bramki Granat przejął inicjatywę i na efekty nie trzeba było
długo czekać.
W 77 minucie w polu karnym faulowany był Banaszek i sędzia
bez chwili zastanowienia odgwizdał rzut karny dla zespołu Granatu. Do
piłki podszedł etatowy wykonawca stałych fragmentów gry- Marcin
Kołodziejczyk i pewnym strzałem pokonał Dymanowskiego. Granat prowadził
2-1 i było to udokumentowanie dobrej gry naszego zespołu.
W ostatniej
minucie spotkania goście mogli doprowadzić do wyrównania,ale idealnej
sytuacji zawodnik Łysicy nie potrafił skierować piłki do siatki Granatu.
Do końca meczu wynik nie uległ zmianie i Granat zasłużenie po dobrym
spotkaniu pokonał Łysicę Bodzentyn 2-1.
Za tydzień w sobotę (08.10.2011) Granat zagra na wyjeździe w Wieliczce z
tamtejszym Górnikiem. Początek spotkania o godzinie 15.00.
Nie udał się wyjazd podopiecznym Ireneusza Pietrzykowskiego do Muszyny. Nasi piłkarze przegrali z tamtejszym Popradem 0-1. W 27 kolejce spotkań III-ligi małopolsko-świętokrzyskiej piłkarzy Granatu czekał wyjazd do Muszyny. Zwycięstwo w Muszynie pozwoliłoby na zbliżenie się do wicelidera rozgrywek na jeden punkt. W pierwszej połowie w 27 minucie spotkania bramkarz Popradu ujrzał czerwoną kartkę. Sędzia ukarał zawodnika gospodarzy za obronienie strzału Mateusza Fryca poza 16-tką. Zatem od 27 minu...
W 22 kolejce A klasy Grupy I rezerwy Granatu Skarżysko pokonały Polanie Pierzchnica 3:1. Bramki dla Granatu zdobyli Maciej Kwaśniewski w 14 minucie oraz Norbert Rogalski, który trafił do bramki dwukrotnie z rzutów karnych w 45 i 90 minucie.
W 26 kolejce spotkań III ligi małopolsko-świętokrzyskiej Granat Skarżysko pokonał przed własną publicznością zespół Górnika Wieliczka 3-0. Bramki dla naszego zespołu strzelili: Mateusz Fryc 25', Michał Gajos 47' oraz Łukasz Kaczmarek 80'. Spotkanie obejrzała garstka najwierniejszych kibiców Granatu. Być może było to spowodowane nietypową porą rozgrywania meczu. Przez pierwsze dziesięć minut sobotniego spotkania gra toczyła się w środku pola. W 14 minucie groźną akcję przepr...
W spotkaniu 25 kolejki III ligi małopolsko-świętokrzyskiej Granat Skarżysko zremisował na wyjeździe z zespołem Łysicy Bodzentyn 0:0. Przed spotkaniem w Bodzentynie trener Granatu nie mógł skorzystać z kontuzjowanego- Mateusza Fryca. W wyjściowej jedenastce zabrakło również Michała Prusa-Niewiadomskiego i Marcina Kołodziejczyka, którzy również narzekają na urazy. Do składu po kontuzji powrócił natomiast Damian Chrzanowski. W pierwszej połowie Granat stworzył ki...
W 20 kolejce spotkań A klasy Grupy I rezerwy Granatu Skarżysko podejmowały na własnym stadionie Victorię Mniów, której trenerem jest syn Seweryna Dejworka Piotr. Po dobrym spotkaniu w wykonaniu obu drużyn ze zwycięstwa cieszył się Seweryn Dejworek, jego podopieczni wygrali 3:0 po bramkach Przemysława Sułka, Patryka Krakowiaka oraz Mateusza Witkowskiego.
Aż sześć miesięcy trwała fatalna seria spotkań skarżyskiego Granatu przed własną publicznością. Ostatni raz Granat wygrał u siebie z Wierną Małogoszcz i miało to miejsce 29 października 2011 roku. Drugi dzień maja kibice Granatu będą wspominać jednak dobrze. Granat pokonał na własnym stadionie zespół Dalinu Myślenice 3-1. Bohaterem spotkania został Michał Gajos, który dwukrotnie pokonał bramkarza Dalinu zapewniając swojej drużynie upragnione zwycięstwo. Na ławce trenerskiej w roli...
W 19 kolejce spotkań A klasy grupy I podopieczni trenera Seweryna Dejworka zmierzyli się w meczu wyjazdowym z LKS Bolmin, mimo iż to Granat był faworytem tego spotkania mecz zakończył się podziałem punktów po remisie 2:2.Dwie bramki dla Granatu zdobył Mateusz Witkowski.