W spotkaniu wyjazdowym rozegranym w Andrychowie- Granat Skarżysko zremisował z tamtejszym Beskidem 1-1. Do przerwy żadna z drużyn nie zdołała strzelić bramki choć gospodarze nie wykorzystali rzutu karnego podyktowanego w 40 minucie spotkania.
Niestety po tym spotkaniu do zawodników kontuzjowanych dołączył najskuteczniejszy zawodnik naszego zespołu Sławomir Jedynak, który na początku meczu doznał poważnej kontuzji i został przewieziony do szpitala. Na razie nie wiadomo ile potrwa przerwa Sławka w treningach.
Mecz rozpoczął się od ataków Granatu. Dobrych okazji do pokonania
bramkarza gospodarzy nie wykorzystali: Jedynak, Gajos i Banaszek. Zespół
gospodarzy, w pierwszej połowie za sprawą Knapika miał dwie stuprocentowe sytuacje do strzelenia bramki.
Najlepsza przytrafiła się w 40 minucie, kiedy to Konrad Majcherczyk
sfaulował w polu karnym wspomnianego Knapika,a sędzia podyktował rzut
karny. Do piłki podszedł sam poszkodowany uderzył mocno piłkę z 11
metrów, a ta przeleciała nad poprzeczką bramki Majcherczyka. Pierwsza
połowa zakończyła się zatem bezbramkowym remisem ze wskazaniem na zespół
gospodarzy.
Druga połowa mogła się podobać kibicom zgromadzonym na stadionie Beskidu.Warto wspomnieć,że drużynę Granatu dopingowała kilkudziesięcioosobowa grupa kibiców Granatu Skarżysko. Z sytuacji strzeleckich stworzonych przez naszą drużynę na uwagę zasługują dwie stuprocentowe szanse Banaszka, który w dogodnych sytuacjach nie potrafił pokonać bramkarza gospodarzy.
W drugiej połowie gospodarze zdobyli upragnionego gola.W 74 minucie spotkania grający trener Beskidu- Mirosław Kmieć wykonywał rzut wolny. który został podyktowany przed linią boczną boiska. Silną piłkę bitą przez Kmiecia nie zdołał wybić żaden z zawodników Granatu i w dużym zamieszaniu w polu karnym piłka zatrzepotała w bramce Majcherczyka. Radość gospodarzy nie trwała jednak długo. Dwie minuty później Michał Prus-Niewiadomski doprowadził do remisu. Po faulu w okolicach pola karnego nasz zespół wykonywał rzut wolny. Do piłki podszedł Marcin Kołodziejczyk, który zacentrował piłkę w pole karne gospodarzy, a tam najwyżej wyskoczył Michał Prus-Niewiadomski i głową pokonał golkipera Beskidu. Niestety strzelec wyrównującej bramki dla Granatu po jednym z kolejnych starć złamał palec u nogi.
Jak widać plaga kontuzji nie opuszcza naszego zespołu. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie i Granat przywozi z Andrychowa cenny punkt. W przekroju całego spotkania to na pewno dobry wynik dla naszej drużyny, który pozwala naszemu zespołowi wskoczyć na fotel wicelidera tabeli małopolsko-świętokrzyskiej.
Już za tydzień (18.09.2011) przy ulicy Słonecznej Granat podejmować
będzie Unię Tarnów. Już dziś zapraszamy na to spotkanie. Początek o
godzinie 16.00.
Wyniki 7 kolejki spotkań
7. kolejka 10.09.2011
Beskid Andrychów
Granat Skarżysko
1:1 (0:0)
Dalin Myślenice
GKS Janina Libiąż
3:1 (1:1)
Górnik Wieliczka
Limanovia Limanowa
1:2 (0:1)
Szreniawa Nowy Wiśnicz
Lubań Maniowy
4:0 (2:0)
Orlicz Suchedniów
Wierna Małogoszcz
2011.09.11 16.30
Juventa Starachowice
Poprad Muszyna
1:2 (0:0)
Naprzód Jędrzejów
Łysica Bodzentyn
2011.09.11 16.00
Przebój Wolbrom
Unia Tarnów
0:0
Beskid Andrychów-Granat Skarżysko 1-1 (0-0)
Bramki:
1-0 Mirosław Kmieć 74'
1-1 Michał Prus-Niewiadomski 76'