Rezerwy skarżyskiego Granatu zremisowały swoje spotkanie wyjazdowe z Wichrem Miedziana Góra. Trener naszego zespołu Seweryn Dejworek narzekał na zły stan murawy w Miedzianej Górze, na której przyszło rozgrywać spotkanie B-klasy.
Pierwsi do ataku ruszyli zawodnicy gospodarzy w siódmej minucie prowadzenie dla gospodarzy dał Jakub Wałek. Trzy minuty później gospodarze prowadzili już 2:0. Po jednej z akcji Rafał Rutka ponownie pokonał golkipera Granatu. Do przerwy wynik 2:0 dla rezerw Wichra Miedziana Góra. Po zmianie stron do odrabiania strat ruszyli podopieczni Seweryna Dejworka. W sześćdziesiątej piątej minucie spotkania Piotr Dudek, który zadebiutował w spotkaniu rezerw pokonał bramkarza gospodarzy. Na dziesięć minut przez zakończeniem spotkania sędzia dyktuje rzut karny dla druzyny Granatu. Do piłki podszedł Przemysław Sułek i doprowadził do wyrównania w tym spotkaniu. Ostatecznie mecz zakończył się podziałem punktów.
W najbliższą niedzielę o godzinie 11.00 rezerwy skarżyskiego Granat
rozegrają kolejny mecz. Tym razem Granat zmierzy się z Polonią Białogon.
Początek spotkania o godzinie 11.00. Stadion przy ulicy Słonecznej.
O komentarz pomeczowy poprosiłem trenera rezerw Seweryna Dejworka:
O komentarz pomeczowy poprosiłem trenera rezerw Seweryna Dejworka: