Wielkimi krokami zbliża się inauguracja rundy jesiennej sezonu 2010/2011. Granat Skarżysko swoje pierwsze spotkanie przed własną publicznością rozegra 29 sierpnia. Teoretycznie wydawałoby się,że wszystko zmierza w dobrym kierunku. W poprzedniej rundzie nasza drużyna, ani razu nie schodziła pokonana z placu gry. Po zakończeniu sezonu udało się zatrzymać większość graczy. Przyszły również wzmocnienia drużyny. W tym sezonie Granat ma powalczyć o trzecią ligę i tak z pewnością się stanie,ale.... no właśnie tutaj zaczynają pojawiać się problemy.
25 lipca przestała obowiązywać umowa na wynajem stadionu Granatu. Przypomnijmy w chwili obecnej właścicielem stadionu Granatu jest Miejskie Centrum Sportu i Rekreacji w Skarżysku, którego dyrektorem jest były piłkarz skarżyskiego Granatu pan Krzysztof Randla. Klub sportowy Granat wynajmował dotychczas stadion od MCSiR. Wydawałoby się, że przedłużenie umowy jest tylko kwestią formalną,ale jednak tak nie jest. MCSiR przygotowało dwa warianty umowy najmu stadionu Granatu.
Pierwsza propozycja polegałaby na wzięciu w dzierżawę stadionu Granatu przez klub sportowy Granat i z tego tytułu klub musiałby wziąć na swoje barki wszelkie opłaty związane z utrzymaniem stadionu piłkarskiego. Jak udało nam się dowiedzieć jest to kwota około 70 tyś złotych rocznie, co stanowi niemal połowę budżetu jakim dysponuje klub sportowy Granat.
Wniosek: Miejskie Centrum Sportu proponuje,aby klub sportowy Granat
zamiast pieniędzy na transfery nowych zawodników, czy utrzymanie obecnej
kadry przeznaczał na utrzymanie swojego stadionu. Naszym zdaniem jest
to kpina z klubu oraz kibiców ze strony MCSiR,a tym samym władz miasta.
Drugi wariant umowy proponuje,aby klub sportowy Granat płacił MCSiR
pieniądze za każde wejście na stadion. Czyli rozgrywanie spotkań,
treningi, sparingi itp.
Wniosek: Miejskie Centrum Sportu proponuje,aby klub sportowy Granat
zamiast pieniędzy na transfery nowych zawodników, czy utrzymanie obecnej
kadry przeznaczał na opłaty za wejście na boisko, rozgrywanie spotkań
ligowych, sparingów, co również wydaje się rzeczą nienormalną.
Po zapoznianiu się z tymi argumentami nie sposób nie zadać sobie pytania
czemu mają służyć wzajemne przepychanki i komu zależy na tym,aby Granat
przeniósł się lub może wyniósł ze Skarżyska na inny stadion, bo być
może okaże się,że w pobliskim Suchedniowie wynajem stadionu będzie dużo
tańszy niż w rodzimnym mieście. Takie cuda zdarzają się chyba tylko w
Skarżysku gdzie zamiast pomagać klubom rzuca się im kłody pod nogi.
Takich problemów nie mają kluby w innych miastach. Do treningów mają
zapewnione komfortowe warunki pracy, a ich zadaniem jest sławienie
miasta na zewnątrz poprzez dobre wyniki sportowe.
Kolejną sprawą do poruszenia jest sprawa banerów reklamowych, które nie
tak dawno wisiały na płocie wokół głównej płyty boiska. Nie tak dawno
prawie wszystkie banery zniknęły z płotu przy okazji odbywającej się
imprezy MTB Mazovia Tour. Organizator tej imprezy na czas zawodów
zarządał od firm reklamujących się na stadionie Granatu zapłaty 50 zł za
baner reklamowy. Większość firm nie wyraziła chęci reklamy swojej firmy
podczas tej imprezy i banery na czas rozgrywania zawodów zostały zdjęte
przez pracowników MCSiR.
Przypomnijmy reklamodawców, którzy wyrazili chęć wspierania finansowego
naszego klubu w zamian za reklamę na stadionie Granatu, niemal w całości
pozyskał obecny kierownik drużyny Dariusz Łakomiec. Nie było to zadanie
łatwie do wykonania,jednak jak się okazało dla chcącego nie ma nic
trudnego. Wydawało się,że banery reklamowe po zakończonej imprezie MTB
Mazovia Tour ponownie zawisną na płocie okalającym płytę boiska.
Niestety po raz kolejny okazało się,że wspomniania impreza była tylko
pretesktem do ściągnięcia banerów przez MCSiR.
Otrzymaliśmy informacje,że MCSiR w Skarżysku zaczęło wypowiadać
dotychczasowe umowy reklamodawcom i proponować nowe na zasadach nie do
przyjęcia przez dotychczasowych sponsorów. W związku z zaistniałą
sytuacją większość firm, które do tej pory wspierała skarżyski klub
wycofuje się ze wsparcia finansowego w zamian za umieszczanie ich
banerów reklamowych.
Po raz kolejny nasuwa się pytanie czemu mają służyć takie działania i kto za tym stoi?
Nadchodzą wybory samorządowe w naszym mieście. Na jesieni wybierać
będziemy nowe władze miasta z Prezydentem na czele. Czy wzajemne
przepychanki na lini Granat-MCSiR (czyt. władze naszego miasta) to tylko
gra polityczna mająca na celu pokazać w jakim stopniu miasto pomaga
klubowi? Mamy nadzieję,że polityka zejdzie na dalszy plan i zwycięży
zdrowy rozsądek. Apelujemy do wszystkich osób, działaczy, władz miast.
Nie burzmy tego, co udało się zbudować przez ostatnie pół roku.
Norek dla jasności napiszę,że oba stadiony są zarządzane przez MCSiR.
Napisał LAKI, dzień 08/25/2010 o 23:56
Dzieki Laki za wytlumaczenie.nawet nie wiedzialem ze wlascicelem dwoch stadionow jest osoba prywatna.Wydaje mi sie ze miasto powinno sie zajac ta sprawa
Napisał Norek, dzień 08/25/2010 o 19:45
Lokalizacja stadionu dawnego Ruchu na pewno usytuowana jest w korzystniejszym miejscu Skarżyska, osobiście jednak wątpię czy rozgrywanie meczy przy Piłsudskiego aż tak znacząco wpłynęło by na frekwencję meczową( przypomnijcie sobie ilość osób gdy grywał tu twór Granat-Ruch). &ze strony właściciela stadionu na Rejowie widać tylko cheć zarobienia Norek sęk w tym, że stadion Ruchu i Granatu jest pod zarządem tego samego właściciela, a co to znaczy odpowiedz sobie samJ.
Napisał LAKI, dzień 08/20/2010 o 09:07
Panowie moze to i nie rozwiazanie ale na stadionie ruchu nie bylo by tragedii,bynajmniej mnie sie tak wydaje.napewno poprawila by sie frekwencja na stadionie,bo w Sku jest duzo ludzi ktorzy chca isc na mecz ale nie chce im sie dralowac na Rejow.Stadion Ruchu jest mniejszy i bardziej kameralny i ma 'kryta trybune'.no i co najwazniejsze ze z prawie z kazdego miejsca w Sku jest ta sama odleglosc.z reszta nawet i w sondazach o stadion Ruch wzielo udzial ok 900 osob i jest pol na pol tak wiec warto by sie bylo zastanowic nad poruszeniem tej kwestii w klubie jezeli ze strony wlascicela stadionu na Rejowie widac tylko chec zarobienia pieniedzy.Jesli Granat zmieni stadion kupie 20 karnetow i rozdam je znajomym.
Napisał Norek, dzień 08/20/2010 o 08:18
Im nie zależy na klubie, tylko na kasie, w dupie mają klub i to co się dzieje w naszym mieście. Tak samo jak rząd, byle jak najwięcej kasy zawinąć. Nie mam szacunku dla was, jesteście jak hieny.
Napisał Damian, dzień 08/17/2010 o 23:53
nie ma co się za bardzo rozpisywać. po prostu wstyd i hańba ze strony mcsir. kolejny przykład na to jak bardzo zależy włodarzom miasta na Granacie
Napisał Krycha, dzień 08/07/2010 o 16:22
A za co tu placic panie randla za ten bajzel ??? TRybuny wygladaja nie wiele lepiej jak skarpy na bylym boisku obok Manhatanu (byla amatorska) ... nie dosc ze klub sie stara i pozyskuje pieniadze na zawodnikow itd to jeszcze rzucane sa mu klody pod nogi !!! Wstyd temu miastu przynosza dzialanie takie jak te !! niedlugo pozostanie juz tylko ulubione w naszym miescie ost.Hala sportowa wraz druzyna StS !!! I parady prezeydentow po trybunach !!! ciekaw jestem jak czesto bywaja oni na trybunach Skarzyskiego Granatu !!! Hanba i Wstyd !!!! Przyjechalem wlasnie spoza granic naszego kraju i chce zobaczyc Granacik na wlasnym stadione a co tu widze ?? cholera wie czy beda mieli gdzie grac ?? moze Orlik panie Randla i panowie prezydenci !!
Napisał karlos, dzień 08/07/2010 o 15:15
Panie Randla ma Pan teraz doskonałą okazję udowodnić czy zależy Panu na Granacie,na tym żeby klub się rozwijał,na mecze przychodziło coraz więcej kibiców itp.Pana zadanie jest banalnie proste wystarczy przedłużyć poprzednią umowę,a nie wymyślanie jakiś horrendalnych kwot za wynajem stadionu i odstraszanie mniejszych sponsorów reklamujących się na obiekcie.Niech Pan się wypowie w tej sprawie, czemu Pan tak postępuję i co/kto Pana zmusza do takiego działania.
Napisał Szmeru, dzień 08/06/2010 o 13:24
Tak jak pan Randla powiedział na spotkaniu po sezonie. 'Jako były gracz Granatu staram się, żeby pomoc dla klubu była jak największa'. No i zaczął pomagać z grubej rury. Aż strach pomyśleć jak by ta pomoc wyglądała gdyby nie był nigdy zawodnikiem Granatu.