W arcyważnym spotkaniu rozgrywanym dziś na rejowskim stadionie Granat Skarżysko przegrał z Pogonią Staszów 1:2 prowadząc do przerwy 1:0. Mecz z Pogonią był zaległym spotkaniem, które nie odbyło się pierwotnie 29 marca wówczas zimowa aura nie pozwoliła na rozegranie tamtego spotkania.
Granat spotkanie z Pogonią zaczął dość niefrasobliwie w pierwszej akcji spotkania Starba przedrał się w pole karne z piłką oddał strzał,ale na szczęście Granat wyszedł obronnie z tej sytacji. W ósmej minucie spotkania w środkowej strefie boiska piłkę przejął Tomasz Chołuj pobiegł w kierunku bramki jednak obrońcy Pogoni wybili piłkę na rzut rożny, po którym na bramkę Wójcickiego uderzył Bąk, ale strzał był zbyt lekki i piłka znalazła się w rękach bramkarza gości. Dwie minuty później groźnie z rzutu wolnego na bramkę Żyły uderzył zawodnik ze Staszowa,ale piłka minimalnie przeszła obok słupka bramki bronionej przez Michała Żyłę. W szesnastej minucie w bardzo dużym zamieszaniu przed polem karnym piłkę przejął Laskowki wbiegł z nią w pole karne,ale zamiast dośrodkować do lepiej ustawionych kolegów zdecydował się na uderzenie, które minęło bramkę gości. Kolejne minuty upływały pod znakiem wzajemnych ataków z obu stron. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska. W dwudziestej minucie spotkania Granat przeprowadził dobrą akcję w pole karne przedarł się Laskowki zdecydował się na uderzenie,a piłka po jego strzale trafiła w słupek.
Trzy minuty później groźnie zrobiło się pod naszą bramką Pogoń
przeprowadziła kontratak po dośrodkowaniu Starby dobrze interweniował
Koniarczyk, który wybił piłkę na rzut rożny. W dwudziestej szóstej
minucie Pogoń zdobyła bramkę jednak sędzia boczny dopatrzył się pozycji
spalonej i wynik meczu nie ulegał zmianie. Dziesięć minut przed końcem
pierwszej połowy Granat objął prowadzenie w tym spotkaniu. Po bardzo
dobrej akcji naszego zespołu Tomasz Chołuj uruchomił na prawej stronie
Karola Mojeckiego,a ten strzałem w okienko pokonał bramkarza
Wójcickiego. Cztery minuty przed końcem pierwszej połowy Tomasz Chołuj
z rzutu wolnego uderzał na bramkę Pogoni jednak piłka padła łupem
bramkarza Pogoni. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie.
Pierwsza połowa stała na bardzo niskim poziomie. Nie brakowało walki i
spięć podbramkowych charakterystycznych dla meczów o ligowy byt. Druga
połowa zaczęła się od ataków gości. Dwie minuty po przerwie Walasek
uderzył na bramkę Żyły jednak po nogach naszych obrońców piłka wyszła
na rzut rożny. W pięćdziesiątej pierwszej minucie wielkie szczęście
miał Granat dobrą akcję przeprowadzili gracze ze Staszowa na bramkę
Żyły uderzał Rzepa, a po jego strzale piłka odbiła się od słupka naszej
bramki, po dobitce Kaczówki piłka nie znalazła się w bramce Granatu. W
53 minucie Granat miał znakomitą sytuację do strzelenia gola z piłką
pociągnął Mojecki wpadł w pole karne zagrał do Laskowskiego, a ten z
około 7 metrów nie potrafił skierować piłki do bramki.W 55 minucie po
faulu Koniarczyka w polu karnym sędzia Śliwa podyktowł rzut karny dla
Pogoni do piłki podszedł Merchut i przestrzelił na bramką Granatu. W 57
minucie wielkie zamieszanie w polu karnym Granatu piłka odbijała się od
naszych obrońców jak od tyczek i tylko dzięki dobrej interwencji Michała Żyły
Granat nie stracił bramki. W tym okresie gry bardzo chaotyczne akcje
zarówno z jednej jak i z drugiej strony. Dużo niecelnych podań nie
zakończonych celnymi strzałami na bramkę. W 66 minucie Granat miał
znakomitą sytuację do zdobycia bramki Żyła wyrzutem piłki ręką uruchomił na
prawym skrzydle Mojeckiego ten zagrał piłkę do Mroza,a ten wpadjąc z
piłką w pole karne nie potrafił pokonać bramkarza gości. Minutę później
na rejowskim stadionie było już 1:1. Po błędzie naszych obrońców, a
szczególnie Tomasza Stefańskiego bramkę wyrównującą dla gości uzyskał
Rzepa. W 78 minucie zakotłowało się polu karnym Pogoni po strzale
Dudka piłka padła łupem bramkarza gości. Sześć minut przed końcem
spotkania po akcji Granatu na bramkę Wójcickiego uderzał Wereszczak
jednak i tym razem górą był bramkarz gości. Gdy wydawało się, że
spotkanie w Skarżysku zakończy się podziałem punktów w jednej z
ostatniej akcji Rzepa po dobitce skierował piłkę do siatki Granatu i
Pogoń objęła prowadzenie w tym spotkaniu. W tym momencie zapanowała ogromna
radość w ekipie gości, natomiast w drużynie Granatu ogromny smutek.
Nasi piłkarze dziś musieli to spotkanie po prostu wygrać, a jednak tak
się nie stało. Po tej porażce chyba już nikt nie wierzy w utrzymanie
skarżyskiego klubu w szeregach trzecioligowców. Teoretycznie pozostaje
jeszcze jakaś iluzjoniczna szansa,ale tylko cud może uchronić Granat
przed spadkiem z trzeciej ligi. Smutek, żal i rozgoryczenie to w tym
momencie jedyne słowa które przychodzą na myśl kibicowi, który w sercu
od dziecka nosi skarżyski klub.
Nie udał się wyjazd podopiecznym Ireneusza Pietrzykowskiego do Muszyny. Nasi piłkarze przegrali z tamtejszym Popradem 0-1. W 27 kolejce spotkań III-ligi małopolsko-świętokrzyskiej piłkarzy Granatu czekał wyjazd do Muszyny. Zwycięstwo w Muszynie pozwoliłoby na zbliżenie się do wicelidera rozgrywek na jeden punkt. W pierwszej połowie w 27 minucie spotkania bramkarz Popradu ujrzał czerwoną kartkę. Sędzia ukarał zawodnika gospodarzy za obronienie strzału Mateusza Fryca poza 16-tką. Zatem od 27 minu...
W 22 kolejce A klasy Grupy I rezerwy Granatu Skarżysko pokonały Polanie Pierzchnica 3:1. Bramki dla Granatu zdobyli Maciej Kwaśniewski w 14 minucie oraz Norbert Rogalski, który trafił do bramki dwukrotnie z rzutów karnych w 45 i 90 minucie.
W 26 kolejce spotkań III ligi małopolsko-świętokrzyskiej Granat Skarżysko pokonał przed własną publicznością zespół Górnika Wieliczka 3-0. Bramki dla naszego zespołu strzelili: Mateusz Fryc 25', Michał Gajos 47' oraz Łukasz Kaczmarek 80'. Spotkanie obejrzała garstka najwierniejszych kibiców Granatu. Być może było to spowodowane nietypową porą rozgrywania meczu. Przez pierwsze dziesięć minut sobotniego spotkania gra toczyła się w środku pola. W 14 minucie groźną akcję przepr...
W spotkaniu 25 kolejki III ligi małopolsko-świętokrzyskiej Granat Skarżysko zremisował na wyjeździe z zespołem Łysicy Bodzentyn 0:0. Przed spotkaniem w Bodzentynie trener Granatu nie mógł skorzystać z kontuzjowanego- Mateusza Fryca. W wyjściowej jedenastce zabrakło również Michała Prusa-Niewiadomskiego i Marcina Kołodziejczyka, którzy również narzekają na urazy. Do składu po kontuzji powrócił natomiast Damian Chrzanowski. W pierwszej połowie Granat stworzył ki...
W 20 kolejce spotkań A klasy Grupy I rezerwy Granatu Skarżysko podejmowały na własnym stadionie Victorię Mniów, której trenerem jest syn Seweryna Dejworka Piotr. Po dobrym spotkaniu w wykonaniu obu drużyn ze zwycięstwa cieszył się Seweryn Dejworek, jego podopieczni wygrali 3:0 po bramkach Przemysława Sułka, Patryka Krakowiaka oraz Mateusza Witkowskiego.
Aż sześć miesięcy trwała fatalna seria spotkań skarżyskiego Granatu przed własną publicznością. Ostatni raz Granat wygrał u siebie z Wierną Małogoszcz i miało to miejsce 29 października 2011 roku. Drugi dzień maja kibice Granatu będą wspominać jednak dobrze. Granat pokonał na własnym stadionie zespół Dalinu Myślenice 3-1. Bohaterem spotkania został Michał Gajos, który dwukrotnie pokonał bramkarza Dalinu zapewniając swojej drużynie upragnione zwycięstwo. Na ławce trenerskiej w roli...
W 19 kolejce spotkań A klasy grupy I podopieczni trenera Seweryna Dejworka zmierzyli się w meczu wyjazdowym z LKS Bolmin, mimo iż to Granat był faworytem tego spotkania mecz zakończył się podziałem punktów po remisie 2:2.Dwie bramki dla Granatu zdobył Mateusz Witkowski.