Granat Skarżysko przegrał swój kolejny sparing. Tym razem podopieczni Antoniego Hermanowicza zmierzyli się z zespołem drugoligowej Nidy Pińczów jak dotychczas najbardziej wymagającym przeciwnikiem podczas przygotowań do rundy rewanżowej. W spotkaniu padło, aż 9 bramek. Przebieg spotkania mogliście śledzić na naszej stronie.
Granat zagrał dobre spotkanie jednak błędy w obronie doporowdziły do
straty bramek. Metamorfozę w tym spotkaniy przechodził Łukasz Bąk, po
którego błędach padły dwie bramki. Jednak ten sam zawodnik potrafił
wykazać się ambicją i naprawić swoje wcześniejsze błędy strzelając dwie
bramki w tym spotkaniu. W zespole Granatu zagrali testowany napastnik,
którego nazwisko podamy w najbliższym czasie (ze względu na
załatwianie formalności) oraz Wieczorek. Testowany napastnik zagrał
kolejne dobre spotkanie i mamy nadzieję, że pozostanie w naszym zespole
na rundę wiosenną. Kolejny sparing już w najbliższą środę Granat zagra
w Kielcach o godzinie 16 z zespołem MKS Stąporków.